Informacje

Nieporozumienia w małżeństwie.

Wybierając partnera na całe życie, najczęściej podświadomie kierujemy się tym co nas łączy, tym w czym jesteśmy do siebie podobni. I tak najczęściej kojarzą się ze sobą pary o podobnych zawodach, zainteresowaniach i podejściu do ogólnie pojętej rzeczywistości. Domatorka szuka domatora, miłośnik sportów ekstremalnych chętnie zwiąże się z osobą aktywną fizycznie, wzięty biolog znajdzie wspólny język z osobą, której obcowanie z przyrodą nie jest obce. Cechy takie jak uprawiany zawód, czy zainteresowania są jednak na drugim miejscu, na pierwszym zaś plasują się takie cechy jak wspólne podejście do ludzi i świata, tzw. Wspólna filozofia życiowa, podobny system wartości itp. Wybierając męża lub żonę podświadomie wyolbrzymiany te cechy, które nas łączą i równie nieświadomie zmniejszamy i pomijamy te, które nas różnią. Tymczasem różnice między ludźmi zawsze istnieją, z początku niedostrzegalne, w ciągu wspólnego życia zaczynają być zauważane, a z czasem mogą zacząć przeszkadzać.
Dokonując wyboru współmałżonka, dokonujemy podświadomie jeszcze jednej selekcji: pomijamy i minimalizujemy to co nam się w nim lub niej nie podoba, a wyolbrzymiamy to co w nim lub niej najbardziej lubimy. Im dłużej jesteśmy razem jako mąż i żona, postrzeganie partnera nabiera odwrotnych cech: przyzwyczajeni do podobieństw i pozytywnych cech partnera przestajemy je zauważać i doceniać. Różnice charakterów, odmienne przyzwyczajenia i mniej pożądane cechy partnera. Stają się coraz bardziej odczuwane i z czasem zaczynają naprawdę nam doskwierać.
Nieprzypadkowo często słyszy się, że małżeństwo rozpada się z powodu niezgodności charakterów obojga małżonków. Zastanawiające jest skąd się wzięła owa niezgodność i jak to się stało, że w chwili zawierania związku małżeńskiego, charaktery te były zgodne? Czy charaktery obojga małżonków zmieniły się w trakcie ich wspólnego pożycia? Otóż nie, ani jedno, ani drugie nie zmieniło się. Zmienił się natomiast sposób w jaki się nawzajem postrzegają. Obydwoje partnerzy przyzwyczaili się do tego co dobre i przestali to zauważać, po kilku wspólnych latach widzą już tylko to czym różnili się od samego początku oraz to co od samego początku było mniej pożądane w ich wzajemnej relacji.
Mąż nie pamięta, że żona świetnie gotuje, bo surówkę z kapusty i zupę grzybową robi inaczej, niż te, do których był przyzwyczajony od dzieciństwa w swoim rodzinnym domu. Żona nie pamięta, że jej mąż ma poczucie humoru i umie rozbawić towarzystwo, bo irytuje ją fakt, że śmieszą go dowcipy inne niż ją samą.
I tak oto grunt do nieporozumień gotowy. Teraz już o wszystko można się pokłócić, że ścierka leży nie tu gdzie byśmy sami ją położyli, a na ekranie telewizora znowu leci , nie nasz, ale jego , lub jej ulubiony program.
Jeśli przekroczymy magiczną i cienką linię koncentracji na tym co niedoskonałe w naszym partnerze, klimat naszego związku stanie się nie do zniesienia. Poprzez gąszcz narosłych zranień i pretensji będzie się bardzo trudno przedrzeć i powrócić na nowo do spostrzegania w sobie nawzajem tego co dobre, tego co nawzajem urzekła i popchnęła nas ku sobie.
Aby uniknąć tego typu sytuacji, trzeba odwrócić sposób postrzegania partnera z przed ślubu i po ślubie. Dobrze jest przed ślubem zwracać uwagę i nie pomijać tego co irytuje nas w sposobie bycia naszego przyszłego partnera i zastanowić się czy damy radę z tym żyć przez długie lata.
Gdy już jesteśmy po ślubie, a coś w postępowaniu naszego partnera złości nas i denerwuje, warto zastanowić się na ile to coś jest ważne i warte draki i dlaczego właściwie nas denerwuje. Czy denerwujemy się dlatego, że nasz partner lub partnerka robią rzeczywiście coś niewłaściwego, czy może dlatego, że robią to inaczej niż my sami byśmy to zrobili. Większość konfliktów i nieporozumień małżeńskich bierze się z nieważnych i błahych spraw, które – jeśli często się o nie kłócimy – nabierają cech spraw ważnych choć takimi w istocie nie są. Bo jakie może mieć znaczenie na przestrzeni naszego całego wspólnego życia fakt, że mąż kładzie ścierkę lub pilot w niekoniecznie wybrane przez nas miejsce, a żona dodaje lub nie dodaje do zupy taką , czy inną przyprawę?
Nieporozumień w małżeństwie nie da się całkowicie uniknąć, wynikają one bowiem z różnic międzyludzkich, które w długotrwałym byciu razem, prędzej czy później muszą dojść do głosu. Zmoże je jednak łagodzić i minimalizować poprzez świadome zauważanie i nazywanie pozytywnych cech partnera lub partnerki ,a negatywne sygnalizować tylko wówczas jeśli są one naprawdę ważne, to znaczy mają kluczowe znaczenie dla jakości i trwania naszego związku.

Ciekawe artykuły

Zareczyny

Zaręczyny.

Narzeczeństwo to etap wspólnej drogi zaplanowany i świadomie rozpoczęty przez dwoje ludzi. Zaplanowany, bo najczęściej obie strony , zanim jeszcze staną się narzeczonymi wiedzą, a raczej czują, że chcą być razem. Świadomie rozpoczęty, ponieważ najczęściej zaczyna się on jakimś aktem wspólnej decyzji, przyrzeczenia lub obietnicy, że jesteśmy i chcemy być sobie bliscy. Obietnice i przyrzeczenia to tzw. Słowo, które dają sobie nawzajem obie strony. W odróżnieniu od ślubu jest to zobowiązanie nieformalne. Dwoje ludzi zobowiązuje się do bycia razem wyłącznie we własnym gronie lub w gronie bliskich sobie osób. Mimo rezygnacji z wielu tradycji we współczesnym świecie, tradycja zaręczyn nadal cieszy się powodzeniem. Od wieków przy tej okazji partner ofiarowuje swojej partnerce coś osobistego. Mimo upływu czasu , nadal najczęściej ofiarowywanym drobiazgiem jest złoty pierścionek. Zmieniło się tyle, że nie jest to pamiątka rodzinna, klejnot po prababci, ale nowy właśnie kupiony, nie rzadko wspólnie wybrany najnowszy model jubilerskiej sztuki. Formy zaręczyn też uległy zmianie: kiedyś najczęściej dzieło się to w domu w obecności rodziców obojga młodych. Dziś młode pary prześcigają się w pomysłach co do miejsca i formy złożenia sobie nawzajem obietnicy wspólnej przyszłości....... Czytaj więcej >>

Reklama

pozycjonowanie poznan, poznań apartamenty, najlepszy hosting szafki ubraniowe, Szafy wnękowe Kielce, meble do sypialni, meble do jadalni, meble biurowe, przydomowa oczyszczalnia ścieków, projekty domów